To jedyna siostra króla Karola XVI Gustawa, która dostała tiarę z okazji własnego ślubu. Jako jedyna Hagasessorna zachowała też tytuł. Po wyjściu za mąż zachowała pełny tytuł królewski oraz predykat Jej Królewskiej Wysokości (HRH), ponieważ poślubiła mężczyznę o statusie dynastycznym. Jej siostry poślubiły mężczyzn bez tytułów szlacheckich, przez co straciły predykat "Królewskiej Wysokości" i otrzymały jedynie honorowe tytuły małżeńskie.
Jej oficjalny tytuł brzmiał: Jej Królewska Wysokość Księżniczka Birgitta Szwecji i Hohenzollern.
Tiara została wykonana w 1961 roku przez szwedzką firmę jubilerską Carlman w Sztokholmie. Zamówienie złożył król Gustaw VI Adolf, który pragnął podarować ten wyjątkowy klejnot swojej wnuczce, księżniczce Birgitt, jako prezent ślubny z okazji ślubu z niemieckim księciem Johannem Georgem Hohenzollernem.
![]() |
| Birgitta z przyszłym mężem i dziadkiem Gustawem Adolfem |
Projekt diademu zachwyca symetrią i klasycznym pięknem. Składa się on z siedmiu okręgów wysadzanych perłami i diamentami, połączonych poziomymi elementami, gdzie w centrum każdego koła umieszczono delikatne perłowo-diamentowe motywy kwiatowe.
Księżniczka Birgitta po raz pierwszy zaprezentowała swój prezent na balu przedślubnym na Zamku Królewskim w Sztokholmie w maju 1961 roku.
Jednakże podczas ślubu zdecydowała się na tiarę Cameo.
Z czasem tiara stała się regularnie wypożyczana jej jedynej córce, księżniczce Désirée von Hohenzollern.

Désirée założyła go na swój ślub z hrabią Ortenburga w 1990 roku, a także prezentowała go na najważniejszych królewskich ślubach swojego kuzynostwa. Jako nowa właścicielka klejnotu prezentowała tiarę na ostatnich 80 urodzinach swojego wuja - króla Szwecji.
Princess Uta of Hohenzollern wearing Princess Birgitta's Pearl Circle Tiara https://t.co/Gofbg8cuhz pic.twitter.com/ZdZg2xOFQA
— The Royal Watcher (@saadsalman719) January 19, 2021
Tiara posłużyła również jako ślubny diadem dla Uty Marii König, która w 2000 roku poślubiła młodszego syna Birgitty, księcia Hubertusa.


Komentarze
Prześlij komentarz